Huśtawka nastrojów, tak w skrócie można określić sytuacją w jakiej znaleźli się polscy inwestorzy inwestujący swoje pieniądze na rynku funduszy inwestycyjnych i stale nurkująca giełda przyprawiająca o palpitacje serca inwestorów O ile pierwszy kwartał był jeszcze w miarę dobry to wyniki drugiego kwartału były najgorszymi wynikami na rynku funduszy od chwili zakończenia bessy.
- Ostatnie tygodnie charakteryzowały się znacznym rozchwianiem kursów. Na koniec maja aktywa zgromadzone w funduszach inwestycyjnych spadły o 4,3%. Co to oznacza w praktyce? A no to, że po 14 miesiącach wzrostów aktywów następują teraz spadki. Przyczynił się z pewnością do tego spadek kursu złotego. Nie da się jednak ukryć, że nie bez wpływu na taką sytuację mają również zawirowania na europejskich i światowych rynkach finansowych. Początek czerwca był również nerwowy, ponieważ światowe indeksy po końcówce lepszego nieco maja znowu zanurkowały, a potem nastąpiło kolejne odbicie, które tym razem trwało przez większą część miesiąca. Pod koniec jednak sytuacja się powtórzyła i nastąpiły kolejne spadki. I w związku z tym najważniejszy indeks naszej giełdy wig20 stracił -6,7%. Nic więc dziwnego, że wzrasta niepokój inwestorów a część z nich wycofuje nawet wkład własny z TFI próbując na innych rynkach – stwierdził znawca tego rynku.
Póki co najlepiej na rynku stoi złoto oraz ropa naftowa, może więc warto rozejrzeć się właśnie za funduszami inwestującymi w ten kruszec oraz ciekłe złoto jakim bez wątpienia jest ropa naftowa. Przypomnijmy, że również na rynku lokat bankowych można zainwestować w lokaty mające pokrycie w złocie, bowiem w inne depozyty nie warto inwestować-  banki niestety znowu obniżyły ich oprocentowanie. Czy w związku z taką sytuacją można już mówić o kryzysie na rynku funduszy inwestycyjnych? A fundusze zrównoważone, czy fundusze stabilnego wzrostu? Czy w tych funduszach o swój wkład własny inwestorzy mogą być spokojni?
- Kryzysu z pewnością na rynku funduszy inwestycyjnych nie ma, aczkolwiek huśtawka nastrojów jest. Pogarsza ten fakt również nie najlepsze zarządzanie niektórymi funduszami. Na przykład na dws tfi komisja nadzoru finansowego nałożyła karę w wysokości 0,8 mln złotych za naruszenie przez tfi przepisów prawa i interesów uczestników funduszu. Natomiast pte pzu za rażące naruszenie prawa. Ile knf skontrolowała funduszy? Należy podejrzewać, że niewiele i takich wpadek jest znacznie więcej. Kto za błędy panów z tfi zapłaci? Oczywiście inwestorzy, a tym samym ich wkład własny w ten biznes nieco się uszczupli. A co do funduszy zrównoważonych oraz funduszy stabilnego wzrostu to prawda jest taka, że nie ma funduszy bezpiecznych, są  natomiast bezpieczniejsze i mniej bezpieczne. Fundusz stabilnego wzrostu, to stabilny dochód – taki przynajmniej powinien być. Niestety nie zawsze tak jest, ale z pewnością jest stabilniejszy niż fundusze akcji. Krótko mówiąc fundusze stabilnego wzrostu przede wszystkim  inwestują w lokaty dominujące, czyli obligacje oraz bony skarbowe, a 30, maksymalnie 40 procent aktywów w akcje. Planowana stopa zwroty wynosi 4-7% w skali roku. Wszystko oczywiście zależy od sytuacji na rynkach finansowych oraz giełdzie – twierdzi doradca rynku funduszy inwestycyjnych


Loading...