Mimo kryzysu wielu naszych rodaków powsiada pieniądze, ale niekoniecznie wiedzą jaki zrobić z nich użytek. Poprzez inwestowanie na giełdzie czy funduszach inwestycyjnych mogą natomiast je pomnożyć. Sukces ostatnich miesięcy skłonił inwestorów do jeszcze większego zaangażowania środków w fundusze inwestycyjne. Ale również wielu jest inwestorów, którzy nadal wahają się na jaki fundusz postawić, lub jak na giełdzie zainwestować. Nie jest to proste, bowiem sytuacja na giełdzie oraz funduszach inwestycyjnych nie zawsze jest stabilna chociaż ostatnio trwa hossa. Początek roku sprzyjał rynkowi funduszy, ale już drugi kwartał już niezupełnie. Po raz pierwszy wtedy od chwili największej bessy rynek funduszy inwestycyjnych odnotował spadki. Od 2-3 miesięcy na giełdzie oraz rynku funduszy zawirowania oraz huśtawka nastrojów. Wprawdzie analitycy finansowi nadal twierdzą, że koniunktura w tym sektorze się utrzyma, ale teraz już nikt nie wierzy w prognozy analityków finansowych, chociaż jak już wspomnieliśmy póki co koniunktura się utrzymuje. Poza tym zawsze pozostaje ten sam dylemat w jakie fundusze zainwestować. Czy na przykład w fundusz otwarty czy fundusz inwestycyjny zamknięty, w ryzykowne fundusze akcji, czy też bezpieczniejsze akcji i obligacji.
-Mimo wszystko warto słuchać opinii analityków giełdowych, ale warto też analizować rynek, przeglądać rankingi, porównywać. Trzeba też jednak pamiętać, że wszystko to razem wzięte nie zapewnia sukcesu, nie zapewnia zysku. No bo czym jest zysk? Ludzie śmieją się, że zysk z giełdy, zysk z jakiegokolwiek funduszu to nic innego jak tylko  pieniądze z przyszłości, które odeszły w przeszłość omijając teraźniejszość. Oczywiście można stale powtarzać to i śmiać się z tego, ale czyż nie oddają atmosfery tego rynku? Inwestowanie na giełdzie, czy też w funduszach inwestycyjnych jest ryzykiem. I często rzeczywiście okazuje się, że są to tylko pieniądze wirtualne. Dlatego jakby wychodząc na przeciw podobnym dylematom postanowiono ukierunkować inwestorów, wprowadzić odpowiednie przepisy, takie jak chociażby umowy inwestorskie. Umowy takie mają dotyczyć transakcji inwestycyjnych za pośrednictwem banku, firm maklerskich oraz internetu. Dotyczą wszystkich rodzajów funduszy, obojętnie czy są to fundusze otwarte, fundusze inwestycyjne zamknięte, fundusze ryzykowne, czy też bardziej bezpieczne. Na przykład Od czerwca br. zanim kupimy jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych jesteśmy zobligowani do wypełnienia specjalnej ankiety badającej naszą wiedzę o funduszach. Jeżeli okaże się niewystarczająca, doradca bankowy ma obowiązek nas zapoznać z ryzykiem, zagrożeniami, pouczyć jak należy się w takich sytuacjach zachować oraz ma podpowiedzieć jaki fundusz będzie dla nas bezpieczniejszy. Jednocześnie nie może nam odmówić sprzedaży  jednostek wybranego funduszu, ale musimy wtedy podpisać oświadczenie, że zostaliśmy poinformowani o zagrożeniach.

Loading...