Mniej więcej do połowy ubiegłego roku fundusze inwestycyjne osiągały w miarę dobre wyniki, które automatycznie przekładały się na zyski inwestorów oraz wzrost aktywów funduszy. Nic więc dziwnego, że rosło też zainteresowanie inwestowaniem w fundusze inwestycyjne, chociaż obsługa funduszy inwestycyjnych w Polsce należy do jednych z najdroższych w europie. Jedynym problemem inwestorów było na jakie fundusze inwestycyjne najlepiej postawić, na bardziej ryzykowne czy może bezpieczniejsze. Czy na duży zysk przy zwiększonym ryzyku, czy mniejszy ale pewny? Akcje czy obligacje? A może jedno i drugie? Pytania mnożyły się, bowiem rynek funduszy inwestycyjnych jest bogaty i dlatego wybranie najbardziej odpowiedniego funduszu nigdy nie było łatwym zadaniem. Z analiz marketu finansowego wynikało, że najlepiej wychodzili inwestorzy, którzy inwestowali w fundusze inwestycyjne akcji, ale nie wszystkich spółek, bowiem jedne odnotowały wysokie wzrosty, inne mniejsze, jeszcze inne straty. Nie wszyscy jednak lubią ryzyko, ci którzy wolą bezpieczniej inwestować stawiali na fundusze zrównoważone. Byli i są jednak tacy, którzy stawiali i nadal stawiają na fundusz nieruchomości. Generalnie jednak w ubiegłym roku 2/3 funduszy inwestycyjnych znalazło się pod kreską, a najgorzej wypadły fundusze akcji.
- Nieruchomości to zawsze był pewny biznes, a najlepiej na tym rynku funkcjonuje arka bz wbk fundusz nieruchomości, skarbiec rynku nieruchomości oraz bph sektora nieruchomości. Pierwszy fundusz nieruchomości, który powstał w naszym kraju miały charakter zamknięty, czyli taki, który zamiast jednostek uczestnictwa oferował inwestorom certyfikaty inwestycyjne. Najprościej rzecz ujmując są to udziały, które fundusz inwestuje przede wszystkim w nieruchomości komercyjne /centra handlowe, biurowce, magazyny/. Aktualnie na polskim rynku funkcjonuje 10 takich funduszy nieruchomości – powiedział jeden z inwestorów.
Jak wszystkie fundusze, również fundusze inwestycyjne nieruchomości mają swoje zalety oraz wady. Zaletą jest z pewnością fakt, że na nieruchomościach raczej się nie traci, wadą, że można je nabyć tylko w określonym czasie, w formie tak zwanych subskrypcji organizowanej przez towarzystwa funduszy inwestycyjnych. Poza tym na rynku funduszy inwestycyjnych, obojętnie czy są to fundusze akcji, zrównoważone, nieruchomości czy każde inne /prócz funduszu funduszy/, jest jeden poważny problem, który zwie się obsługą funduszy inwestycyjnych, czyli tfi. Zarządzający funduszami towarzystwa funduszy inwestycyjnych należą do najbardziej drogich na rynku europejskim i wszystko wskazuje na to, że zarządzanie stanie się jeszcze droższe. Tylko dlatego, że obsługa funduszy inwestycyjnych jest tak droga z rynku tego odeszło wielu inwestorów i teraz sami funkcjonują na giełdzie.
- Niestety od mniej więcej czerwca fundusze inwestycyjne nie przynoszą już spodziewanych zysków. Lipiec i sierpień również nie poprawiły nastrojów inwestorów i jak się okazało cały ubiegły rok nie był najlepszym okresem dla inwestorów. Zawirowania na rynkach finansowych sprawiały, że indeksy na giełdzie wielokrotnie nurkowały. Wiele na ten temat możemy dowiedzieć się z informacji jakie codziennie dostarczają markety finansowe oraz firmy doradztwa finansowego. Dlatego czytajmy, analizujmy i starajmy się wyciągać właściwe wnioski – powiedział inwestor.